Jakie czujniki kupić?

Jak dobrze spożytkować pieniądze na zakup pomocy dydaktycznych do pracowni przyrodniczych?

Dyrektorze, Nauczycielu,

Jeśli zdecydowaliście, że wśród zakupionych pomocy dydaktycznych będą urządzenia cyfrowe do wykonywania doświadczeń – GRATULACJE!  

Jak inaczej rozwijać bowiem umiejętności TIK u uczniów (nie tylko przecież na lekcjach informatyki)? Czy da się w ogóle przygotować uczniów do wymagań, jakie postawi im świat XXI wieku posługując się wyłącznie urządzeniami zaprojektowanymi jeszcze w XIX wieku?

Nie zmarnujcie jednak pieniędzy na zakup urządzeń, które z różnych przyczyn nie będą odpowiednie do zastosowania na lekcjach.

termometr w pudełku2

Jeśli macie urządzenia bezprzewodowe, nie będzie kłopotu z szybkim rozstawieniem eksperymentu podczas lekcji i przeprowadzeniem go w dowolnym miejscu w dowolny sposób. Czujnikiem z kabelkiem nie zbadacie też środowiska izolowanego, bo gdzieś ten kabelek musi wychodzić z naczynia.

Jeśli używacie pojedynczych czujników, które można przymocować do statywu lub wózka, zrzucać je badając spadek swobodny itp., wykonacie każdy rodzaj eksperymentu. Czy dałoby się to zrobić dysponując czujnikami wbudowanymi w jedno wielkie i delikatne urządzenie?

Czujnik z procy

Kluczowe znaczenie z punktu widzenia sensu wykonywania doświadczenia na lekcji jest możliwość zaprezentowania wyników w różnych formach oraz szybkiego opracowania danych w celu wyciągnięcia wniosków. Musicie więc mieć do dyspozycji intuicyjne oprogramowanie o wielu możliwościach, dostosowane do poziomu Waszych uczniów. Zbyt prosty lub zbyt zaawansowany program okaże się tylko dydaktyczną porażką.

Nie mówiąc o tym, że kupić czujniki to jedno, ale zastosować je na lekcji, to inna sprawa. Przydadzą się z pewnością materiały napisane do polskiej podstawy programowej (a nie tłumaczenia z angielskiego). A najlepiej, by były to gotowe do użytku, wbudowane w program doświadczenia, gdyż przenoszenie ustawieni z instrukcji do komputera jest czasochłonne i można się pomylić. Cenne są także szkolenia wdrożeniowe zapewniane razem z pierwsza dostawą i stały dostęp do infolinii dydaktycznej (nie tylko technicznej) dla nauczycieli.

Trudno sobie nawet w pełni wyobrazić, jakie zalety ma możliwość programowania czujników używanych do wykonywania doświadczeń. Dla przyrodników, to możliwość przeprowadzania doświadczeń sterowanych komputerowo. Dla informatyków, to nauczanie programowania w oparciu w prawdziwe badania przyrody. Ta ostatnio wprowadzona nowość dydaktyczna z pewnością przesłuży się i jednym i drugim.

Udostępnij: